poniedziałek, 12 listopada 2012

torcik miłoszka


moje drugie tortowe dzieło :) na specjalne życzenie miłosza miałam zrobić torcik z mcqueenem . kilka godzin pracy i oto efekt. i mogę skromnie stwierdzić , że nie najgorszy. a zachwyt solenizanta i wielki buziak dla cioci  , bezcenny :)



tort był zrobiony z placków czekoladowych, mała i duża blacha w sumie 3 razy ciasto czekoladowe, z przepisu ( zredukowałam tylko ilość cukru do
w sumie 2 szklanek)  pomiędzy masa maślana na bezie szwajcarskiej , przepis tutaj. miedzy plackiem a kremem cienka warstwa kwaśnego dżemu malinowego , dla złamania słodyczy :) obłożony domowym lukrem plastycznym . 



4 komentarze:

  1. Świetny pomysł na tort!

    Nominowałam twój blog do Liebster Blog Award. Szczegóły tutaj:
    http://zjedzzesmakiem.blogspot.com/2012/11/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem pod wrażeniem Twojego dzieła! sama chyba nie miałabym tyle cierpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie wierze, ze sama to zrobilas:) to prawdziwe cudo!

    OdpowiedzUsuń
  4. kilka godzin wyjętych z życia ale było warto :)

    OdpowiedzUsuń

UA-35252961-1